niedziela, 7 września 2014

Hey :D

Hey. Hey. Hey :D
Ostatni dzień weekendu, udanego tak w połowie.
Trochę szczęśliwa, trochę smutna. Przez niektóre osoby idzie zwariować, no ale cóż.
Jestem zakompleksioną nastolatką i tyle. Trudno. Akceptacja siebie to najważniejsze, jak schudnę to zaakceptuję ;)
Wyspałam się aż zanadto. Od 22 do 7. fajnie, ale dopiero o 9 wstałam :D Jestem leniem. Ciesze się bardzo, że ktoś czasem wpadnie na bloga. Jakieś 10 wyświetleń od wczoraj. Nie jest to dużo, ale zasłużyłam.

sobota, 6 września 2014

...

Az wstyd sie przyznać jak dawno mnie tu nie było, ale wszystko sie zawaliło. Nie miałam internetu przez jakiś czas. Pamięć przeglądarki została wyczyszczona, a ze korzystam na co dzień z innego adresu e-mail, to nie miałam dostępu tu. Teraz już go zapisałam i na pewno nie będzie już problemu. Ponadto pogubiłam się w adresie bloga. Te wszystkie  "oo", a"aa". Chyba czas to zmienić.
No więc opowiem może co u mnie. No więc Zakończyłam drugą gimnazjum. Zdolna dziewczynka ze świadectwem z paskiem. Yeach! Teraz już trzecia klasa, zabrałam sie do tego jak najlepiej potrafię. Od samego początku mam pełno zadań. Trwają przygotowania do testu, ale cóż. Za rok już technikum ;) Wakacje tak szybko przeleciały, a było to najlepsze wakacje. Najlepsze towarzystwo i spędzony czas. Baseny, jeziora, znajomy, boisko, zakupy. Chodziłam spać o 2 i spałam do 11, a teraz spać o 22 i wstawać o 7 ;( Jednak nie żałuję niczego. Trochę nacierpiałam też we wakacje, ale to przez to, że po basenach, aż za bardzo czułam plecy :D Jestem strasznie opalona.
Teraz postaram sie częściej pisać.
Pozdrawiam;**