wtorek, 26 maja 2015

Nareszcie... Na zawsze

Niedawno zobaczyłam film ' Zostań, jeśli kochasz'. Pokazała mi go koleżanka, a ja byłam tak wzruszona po zobaczeniu go, że bardzo chciałam przeczytać książkę, wszystko ładnie, pięknie, ale w internecie, ani w bibliotece jej nie było. Na ratunek przyszedł mi chłopak, który dał mi ją w prezencie.
Przeczytanie jej było chwilą dla mnie, chwilą, którą próbowałam się nacieszyć, bo książka najbardziej potrafi zafascynować pierwszy raz.
Książka bardzo odbiegająca od filmu i to się ceni, nie czytałam tego co było w filmie, mogłam sobie to wszystko wyobrazić na nowo, a nie widzieć to co jest na ekranie.
Jak już powiedziałam, książka bardzo mnie wzruszyła, nie mogłam oderwać wzroku od niej. Jak już większość osób wie, jestem zagorzałą czytelniczką, która kocha powieści, a swoich łez się nie wstydzi.
Płakałam jak głupia, zwłaszcza dlatego, ze ja wcześniej wspomniałam, książka odbiega od filmu, czy na odwrót, dlatego też nie wiedziałam, czy zakończy się tak samo, czy inaczej.
Polecam ją wszystkim tym, którzy kochają książki pełne tajemniczości.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz