Ostatnio miałam okazję odwiedzić Wrocław. Ostatni raz byłam tam w 2 klasie podstawówki w zoo. Tym razem jednak pojechaliśmy oglądać pokaz fontann. Byłam bardzo zmęczona, a więc marzyłam tylko o tym aby położyć się w łóżku i zasnąć, jednak nie udało się. Myślałam że będzie to coś strasznie nudnegoo, na czym będę musiała spędzić aż dwie godziny. Zobaczyłam takie fontanny pod którymi biegali ludzie. Zawsze marzyłam żeby także przebiec, ale przeziębienie i brzydka pogoda nie pozwoliły na to.
Efekt zaczął się dopiero po tym, kiedy na dworze zapadł mrok. Efekty świetlne dopiero wtedy zaczęły dawać efekt. Było to coś przepięknego. Cały seans trwał ok. 15 minut.
Bardzo mi się spodobał i stwierdziłam że wybiorę się tam jeszzce raz, lecz na inny seans.
Tym, którzy mają możliwość z tego skorzystać bardzo polecam ;)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz